Skip to main content

Klauzule „na złe czasy” a upadłość lub restrukturyzacja kontrahenta. Co naprawdę działa, a co jest nieważne?

 


Nawet świetnie napisana umowa nie „wygra” z przepisami bezwzględnie obowiązującymi w chwili upadłości albo restrukturyzacji Twojego kontrahenta. W pewnych sytuacjach ustawa wyłącza skuteczność niektórych klauzul – niezależnie od woli stron.

1) „Klauzule upadłościowe” (ipso facto) – kiedy są nieważne

Polskie Prawo upadłościowe wprost unieważnia postanowienia, które przewidują zmianę lub rozwiązanie stosunku prawnego „na wypadek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub ogłoszenia upadłości” dłużnika (tzw. klauzule ipso facto). Takie zastrzeżenia są nieważne z mocy prawa. Celem regulacji jest ochrona wartości przedsiębiorstwa i równomierne zaspokojenie wierzycieli.

Analogiczne podejście ustawodawca przyjął w restrukturyzacji. W postępowaniu o zatwierdzenie układu (PZU) klauzule przewidujące zmianę/rozwiązanie umowy z powodu złożenia wniosku, dokonania obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego lub zatwierdzenia układu mogą być nieważne lub bezskuteczne. W przyspieszonym postępowaniu układowym (PPU) również – wprost stanowi o tym przepis o nieważności takich zastrzeżeń. Rozwiązania te wpisują się w unijną dyrektywę restrukturyzacyjną 2019/1023, która ogranicza stosowanie klauzul ipso facto po to, by umożliwić skuteczną restrukturyzację.

Wniosek praktyczny: zapis w umowie „w razie (wniosku o) upadłość/restrukturyzację – umowa wygasa” nie zadziała. Potrzebne są inne, zgodne z prawem mechanizmy wczesnego ostrzegania i wyjścia.

2) Czy po ogłoszeniu upadłości umowy „trwają nadal”?

Co do zasady – tak. Ogłoszenie upadłości nie rozwiązuje automatycznie umów. W odniesieniu do umów wzajemnych ustawa przewiduje szczególny reżim: jeżeli świadczenia nie zostały jeszcze w całości spełnione, syndyk może – za zgodą sędziego-komisarza – wykonać umowę albo od niej odstąpić. Druga strona (wierzyciel upadłego) co do zasady musi wykonać swoje świadczenie, ale może wstrzymać się z wykonaniem do czasu zaoferowania przez syndyka świadczenia wzajemnego lub jego zabezpieczenia (z wyjątkami).

Ryzyko operacyjne: jeśli Twoje świadczenie jest terminowe (np. dostawa), to sam fakt upadłości kontrahenta nie pozwala „cofnąć ręki”. Trzeba szybko ocenić, czy przysługuje Ci prawo wstrzymania świadczenia i domagać się zabezpieczenia zapłaty od syndyka.

3) Co można wpisać do umowy, żeby realnie się chronić?

Skoro klauzule ipso facto są nieważne, ciężar ochrony przenosi się na prewencję, monitoring i neutralne (nie-ipso-facto) prawa wyjścia:

  • Oświadczenia i zapewnienia (representations & warranties) o stanie finansowym, braku zaległości, braku podstaw do niewypłacalności/zagrożenia niewypłacalnością, braku postępowań egzekucyjnych itp., połączone z obowiązkiem bieżącego informowania o ich zmianie (np. o powstaniu stanu zagrożenia niewypłacalnością w rozumieniu art. 6 pr. restr.). Naruszenie takiej klauzuli może uruchamiać prawo wypowiedzenia/odstąpienia na zasadach ogólnych – bo podstawą nie jest samo „złożenie wniosku”, lecz zawinione naruszenie obowiązku informacyjnego lub niezgodność zapewnień ze stanem faktycznym.
  • Financial covenants & early warning: wskaźniki opóźnień płatniczych, przekroczenia limitów zadłużenia, DSO/DPD, rating wewnętrzny – dające prawo renegocjacji, dodatkowego zabezpieczenia lub wypowiedzenia nie z powodu restrukturyzacji, lecz z powodu ryzyka kredytowego ujawnionego przed nią. Zgodne z linią art. 83 pr. up. i art. 225/247 pr. restr., bo nie „karzą” za samo sięgnięcie po ochronę sądową.
  • Mechanizm wstrzymania świadczenia / change in terms na wypadek utraty zdolności płatniczej lub realnego zagrożenia braku zapłaty (odwołanie do uprawnień ustawowych w upadłości – prawo żądania przedpłaty lub zabezpieczenia świadczenia wzajemnego).

4) Zabezpieczenia – kiedy naprawdę robią różnicę

Gdy mimo prewencji kontrahent wpada w restrukturyzację lub upadłość, o Twojej pozycji w podziale decydują w dużej mierze zabezpieczenia:

  • Zabezpieczenia osobiste (poręczenie, weksel) – pozwalają kierować roszczenia do osób trzecich (np. członka zarządu/wspólnika) poza masą upadłości dłużnika.
  • Zabezpieczenia rzeczowe (hipoteka, zastaw rejestrowy) – dają prawo odrębności: wierzyciel zaspokaja się z przedmiotu zabezpieczenia z pierwszeństwem (w granicach ustawy). Zabezpieczenie nie wygasa przez sam fakt ogłoszenia upadłości. Porządek i zakres zaspokojenia zabezpieczonych rzeczowo reguluje m.in. art. 345 pr. up.

Wniosek praktyczny: w transakcjach dostaw maszyn/towarów o znacznej wartości rozważ hipotekę lub zastaw rejestrowy, a przy kontrahentach o podwyższonym ryzyku – solidne poręczenia. To właśnie one najczęściej „robią grę” przy późniejszej upadłości.

5) Czego nie wolno robić w restrukturyzacji: zakaz wypowiadania kluczowych umów

Od dnia otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego wierzyciel co do zasady nie może wypowiedzieć dłużnikowi niektórych umów kluczowych dla prowadzenia przedsiębiorstwa (np. najem/dzierżawa lokalu, dostawy mediów), ani odmówić wykonania własnego świadczenia – z wyjątkami przewidzianymi ustawą (np. zgoda rady wierzycieli, ciężkie naruszenia po otwarciu postępowania). To ograniczenie jest czasowe i służy celowi restrukturyzacji. Dlatego w umowach warto „przygotować się” na okres ochronny – np. przez kaucje/escrow, krótsze cykle rozliczeń, depozyty zabezpieczające.

6) „Checklista” działań, gdy kontrahent wchodzi w postępowanie

  1. Ustal status sprawy (czy to PZU z obwieszczeniem, PPU, czy już upadłość) i terminy – od nich zależą Twoje uprawnienia i obowiązki (np. terminy zgłoszeń wierzytelności/stanowisk).
  2. Przejrzyj umowę pod kątem: obowiązków informacyjnych, mechanizmów wstrzymania świadczeń, depozytów/pre-payments, gwarancji i zabezpieczeń.
  3. upadłości – oceń możliwość wstrzymania własnego świadczenia do czasu zaoferowania zabezpieczenia przez syndyka; żądaj przedpłaty/escrow gdy to uzasadnione.
  4. Zgłoś wierzytelność zgodnie z pouczeniem sądu/nadzorcy/syndyka; jeżeli masz zabezpieczenie rzeczowe – wskaż je i dochodź zaspokojenia z przedmiotu zabezpieczenia.
  5. Monitoruj wykonywanie umowy i dokumentuj każde naruszenie po dacie otwarcia postępowania – to może otworzyć drogę do wypowiedzenia mimo ustawowych ograniczeń.

Podsumowanie

  • Nie polegaj na klauzulach ipso facto – w upadłości i restrukturyzacji są co do zasady nieważne. Stawiaj na wcześnie „odpalane” obowiązki informacyjne, neutralne covenants i tak skonstruowane prawa wyjścia, by ich naruszenie wynikało z realnego ryzyka kredytowego, a nie samego wszczęcia ochrony sądowej.
  • Zabezpieczenia (osobiste i rzeczowe) często decydują o pozycji wierzyciela – zadbaj o nie, zanim pojawią się kłopoty.
  • upadłości – umowy co do zasady trwają; wykorzystaj ustawowe instrumenty wstrzymania świadczenia i żądania zabezpieczenia.
  • restrukturyzacji – licz się z czasowym zakazem wypowiadania niektórych umów; z wyprzedzeniem zaprojektuj mechanizmy płynnościowe.

 


Chcesz przejrzeć swoje wzory umów pod tym kątem albo dobrać do nich skuteczne zabezpieczenia? Napisz do nas – w MB/LAW łączymy praktykę restrukturyzacyjną i transakcyjną, żeby Twoje kontrakty działały także w kryzysie.

 


(Artykuł ma charakter ogólny i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Jeżeli masz wątpliwości co do skutków już toczącego się postępowania – skontaktuj się z prawnikiem).